Opublikowany w Uncategorized

„Notatki samobójcy” Michael Thomas Ford

15047821908207846-jpg-gallery.big-iext51108722                                                                                                                                                                Słyszałam wiele pozytywnych komentarzy na temat tej książki. Postanowiłam sprawdzić, czy rzeczywiście jest tak dobra, jak mówi wiele osób. Moje oczekiwania wobec niej były dość wysokie, liczyłam na ciekawą i urzekającą historię.  Niestety podczas czytania trochę się zawiodłam.

 

Po nieudanej próbie samobójczej piętnastoletni Jeff ląduje w szpitalu psychiatrycznym. Na oddziale dla nastolatków ma spędzić 45 dni. W czasie pobytu w szpitalu ma brać udział w terapii grupowej, której początkowo się opiera. Jeff jest uparty, odmawia rozmowy z psychologiem, nie chce rozmawiać o tym, co wydarzyło się przed trafieniem na oddział. Z czasem wychodzi na to, że nie jest szczery sam ze sobą. Nie wie, jaki jest naprawdę, czego się boi,  kim jest. Pojawia się także odpowiedź na pytanie, czemu chciał wybrać taką, a nie inną drogę.

Książka rozpoczyna się naprawdę ciekawie. Dowiadujemy się, gdzie trafia Jeff i że chciał popełnić samobójstwo. Nie wiemy, jaki był tego powód, możemy się jedynie domyślać.  Powoli poznajemy resztę bohaterów, personel szpitala i innych pacjentów. Postacie zostały przedstawione tak, że czytelnik już na początku może kogoś  polubić lub znienawidzić.

Bardzo spodobał mi się sposób, w jaki została napisana książka. Jest ona formą pamiętnika, a właściwe notatek Jeffa pisanych podczas pobytu w szpitalu. Każdy rozdział przedstawia jeden dzień. Dzięki temu wiemy na bieżąco, co dzieje się w życiu bohatera.

Książka ta porusza trudny temat – próbę samobójcza młodej osoby. Autor, według mnie, bardzo dobrze przedstawił życie codzienne w szpitalu z perspektywy młodej osoby. Bardzo dobrze ukazał niechęć Jeffa do rozmów z psychiatrą i innymi osobami.

Co mi się nie podobało? Według mnie wszystko toczyło się nieco za wolno, w wielu momentach po prostu się nudziłam.

Po tak wielu pozytywnych komentarzach, spodziewałam się naprawdę rewelacyjnej książki. Dla mnie jest ona bardzo przeciętna. Nie wyróżniła się niczym specjalnym, nie spowodowała, że myślałam o niej kilka dni po przeczytaniu. Powiedziałabym, że jest to książka, o której szybko się zapomni.

Moim zdaniem „Notatki samobójcy” to dość specyficzna powieść. Mnie osobiście nie przypadła do gustu, ale to zależy od odbiorcy.  Raczej nigdy nie wrócę do tej książki.  Myślę, że spodoba się ona osobom lubiącym młodzieżówki poruszające trudne tematy.

Klaudia

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s