Opublikowany w Uncategorized

„Freak City” Kathrin Schrocke

3651ae5526f8b04654ca943d7c351202

 „Zawsze  myślałam,                                         że spadające  gwiazdy brzmią                     jak tłuczone  szkło…”

Przedstawiam wam Mikę. Mika ma piętnaście lat. Z pozoru wydaje się być zwykłym chłopakiem. Ma kochających rodziców i młodszą siostrę. Ma przyjaciół, na których może zawsze liczyć… . A jednak: Mika skrywa w sobie wiele negatywnych uczuć. Jednym z powodów tych emocji jest złamane serce.  Ale przejdźmy do konkretów!

Pewnego słonecznego dnia, Mika i jego przyjaciele spędzają czas na próbie poderwania prześlicznej dziewczyny. Na nic się zdały ich krzyki i komplementy. Dziewczyna jakby ogłuchła. Parę dni później, po wyjściu z ciemnej kawiarni ( panuje w niej ciemność a personel jest niewidomy) chłopak poznaję Leę, dziewczynę którą parę dni wcześniej podrywali. Mika dowiaduję się dlaczego dziewczyna nie zwracała na nich uwagi… Była głucha. Nie, nie głuchoniema, tylko głucha… . Na jej widok Mika poczuł, że Lea jest naprawdę wspaniałą osobą, i chciałby bardziej ją poznać. Niestety jedynym sposobem na porozumienie się z dziewczyną jest język migowy. Oczarowany dziewczyną chłopak zapisuje się na intensywny wakacyjny kurs migowego, by jak najszybciej móc porozmawiać z dziewczyną.  Zapowiada się naprawdę ciekawe, przepełnione uczuciami lato!

Po przeczytaniu tej książki byłam pod wrażeniem.  Zaskoczył mnie sposób,  w jaki autorka opisała całą historię. Zadziwiła mnie postawa Miki. Spójrzmy prawdzie        w oczy – ilu nastoletnich chłopaków byłoby w stanie nauczyć się migowego dla dziewczyny marzeń?  No właśnie.

„Freak City” pokazuje, że głuchota nie jest tylko przekleństwem losu. Brak możliwości słyszenia dla niektórych jest wręcz błogosławieństwem! Nie muszą słyszeć tych wszystkich złych rzeczy, które słyszymy na co dzień…

Uczucie zwykłego chłopaka i niesłyszącej dziewczyny to niecodzienne zjawisko. Ludzie boją się ludzi niepełnosprawnych, nie wiedzą jak postępować w ich obecności… Ta książka uczy takich zachowań.

Książkę tę polecam każdej młodej osobie, która nie ma na co dzień do czynienia  z osobami niepełnosprawnymi. Mnie bardzo się podobała. W czasie czytania śmiałam się, zachowywałam powagę, a nawet płakałam. Ta powieść ma coś w sobie.

Moja ocena: 10/10 

O takich książkach długo się pamięta!

Klaudia

 

 

Reklamy

Jedna myśl na temat “„Freak City” Kathrin Schrocke

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s