Opublikowany w Daria

R. Riggs „Osobliwy dom pani Peregrine”

osobliwy_dom_pani_peregrine01

Ostatnimi czasy zauważyłam bardzo dobre opinie na temat trylogii Ransona Riggsa, po za tym słyszałam dosyć dobre opinie o adaptacji filmowej. Oczywiście (znając mnie) musiałam się skusić i kupiłam pierwszy tom. Nie żałuję, gdyż ,,Osobliwy dom pani Peregrine’’ nie tylko spełnił moje oczekiwania, ale je przebił.

Jacob Portman pogodził się z myślą, że nie będzie miał wielu przyjaciół. Ważne dla niego miejsce w życiu zajmował dziadek, ,,zwariowany dziadek’’, tak przynajmniej wszyscy twierdzą. Cały czas pokazywał chłopakowi różne zdjęcia ze swojej przeszłości, kiedy wychowywał się w sierocińcu w Walii. Widniały na nich m.in. dziewczyna unosząca się nad ziemią, niewidzialny chłopak, dwie dziewczynki stojące tyłem do aparatu oraz chłopiec podnoszący jedną ręką olbrzymią skałę. Sytuacji nie polepszał fakt, iż nieustannie opowiadał o potworach, które go ściągają i chcą dopaść. Początkowo zafascynowany Jacob, wraz z wiekiem co raz mniej wierzył swojemu dziadkowi. Pewnego dnia pojechał do niego wraz z kolegą, by zobaczyć, czy wszystko u dziadka w porządku. Na miejscu niestety okazało się, że pan Portman umarł. Ponadto Jacob zobaczył coś, czego nie powinien zobaczyć. Albo raczej,czego nigdy nie spodziewał się w swoim życiu.

Treść książki jest niesamowicie bogata w szczegóły, a historia po prostu wciąga bez opamiętania. Powoli coraz bardziej zagłębiamy się w ten świat, coraz lepiej poznajemy bohaterów. Fabuła jest pełna niespodzianek, gwarantuję, zaskoczy was nie raz.

Kolejna zaleta: świetni bohaterowie. Jest tu wiele różnorodnych postaci, które mają świetne charaktery oraz przystosowane do nich ,,dziwactwa’’. Zadanie: wymieńcie chociaż jedną książkę, gdzie jeden z bohaterów ma moc przywracania zmarłych (lub rzeczy martwych) do życia, wykorzystując serca zwierząt. No właśnie.

,,…- Wszystkie swoje zabawki tak traktujesz? – zapytałem.

– Bo co? – burknął. – Żal ci ich?

– Sam nie wiem. Powinienem im współczuć?

– Nie. Nie żyłyby, gdyby nie ja….’’

Osobiście spodobała mi się bardzo postać tytułowej pani Peregrine. Nie jest ona typową miłą i współczującą opiekunką. Jest surowa i ma swoje zasady, nie lubi nowości, jednak jest gotowa zrobić wszystko, by chronić swoich podopiecznych.

Poza tym jest to świetna książka fantastyczna, bardzo polubiłam pomysł z pętlami czasowymi, ymbrynkami oraz ogólnie to, jak ten świat działa. Oprawa graficzna jest po prostu piękna. Autentyczne zdjęcia umieszczane w odpowiednich częściach książki pokrywają się z ich bogatymi opisami. Dodają niesamowitego klimatu, od razu można się wczuć.

,,Osobliwy dom pani Peregrine’’ Ransona Riggsa stał się jedną z moich ulubionych książek, na pewno wrócę do niej nie raz. A już z pewnością zakupię następne części trylogii. Serdecznie polecam każdemu, kto uwielbia klimaty fantastyczne.

Daria

Reklamy

Jedna myśl na temat “R. Riggs „Osobliwy dom pani Peregrine”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s